I znów sowa

Tym razem pojawiła się zupełnie nowa sowa. Na żywo wygląda, jakby jej kontur był obwiedziony złotym drucikiem, podobnie zresztą jak kontury listków. Wszystkie kontury rzeczywiście są wypukłe (czarne lub złote), ale nie ma tam drucików, tylko trochę „magii malarstwa”.
Obraz połyskuje złotem jeszcze w miejscach, gdzie wiatr za sową tworzy na wieczornym niebie zawirowania, ale na niebie złoto jest znacznie delikatniejsze w barwie i nałożone cieńszą warstwą.

sowa

„Czas chudego księżyca” – obraz akrylowy na płótnie, 40 x 40 cm

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s