W niezapominajkach

Odkąd pamiętam, młodsza córka kochała żabki i chciała mieć jakąś. Ale choć mieliśmy papugi, rybki, szczurka, patyczaki, psy i nieustająco mamy koty, to jakoś tak, do żywych żabek w domu, nie mamy z mężem skłonności.
Dlatego obiecałam kiedyś córce namalowaną żabkę i oto jest. 🙂

„Dlaczego jest Żaba?” – obraz akrylowy na płótnie, 40 x 40 cm

zabka

Reklamy

4 myśli w temacie “W niezapominajkach

  1. Zapewne „malowana żaba” to najlepsze wyjście z sytuacji, w której jeden członek rodziny jest admiratorka płazów a reszta niekoniecznie 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s